mydziecisieci blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 12.2002

    dzisiaj przytocze historie znaleziona w gazecie dla kobiet (cotygodniowe wiadomosci o tematyce uroda, seks, gotowanie, krzyzowki, jennifer lopez i ksiezna diana). historie natrafilam w sekcji listow od czytelniczek, jedna pani opisala, jak odwiedzila dziadziusia, ktory lezal w szpitalu po operacji. na stoliku obok lozka znalazla puszke migdalow i slusznie zauwazyla, ze rekonwalescentowi nie wolno jesc pokarmow stalych. na to on odpowiedzial, ze migdaly dostal i ze wnuczka moze je sobie wziac. podczas kolejnej wizyty wnuczka pochwalila, jakie smaczne byly te migdaly, ktore wziela ostatnim razem, a dziadzius na to, ze domysla sie i zaluje, ale po operacji nie mogl przyjmowac pokarmow stalych i dlatego tylko zlizal z nich czekolade.
    uhuhu kude, jesli takie historie wystepuja tam czesciej, to widze ze stracilam pol zycia czytajac bez sensu jakies dlugie artykuly w chujowych magazynach! dodatkowo dowiedzialam sie o kolejnym skandalu z kregow bywalcow palacu krolowej anglii – protegowany ksiecia karola zgwalcil ochroniarza, a ksiezna diana nagrala jego opowiesc na dwie kasety. teraz ktos przechwycil te kasety i negocjuje z mediami.
    gdybym miala duzo pieniedzy to bym chciala uruchomic taka gazete o pzpn. „gwalt strejlaua na mlodziku z opola zatuszowany przez listkiewicza, tomaszewski dysponuje cd-romem z odglosami w mp3!” albo „znany komentator tvp figlowal w motelu z transwestytami po meczu polfinalowym pucharu polski” i podobne.
    a jutro postaram sie opisac moja wizje polskiego futbolu i co bym z nim zrobila.

    irytuje mnie ciagly naplyw nowych postaci w sekcji ‘contacts’ mojego programu outlook express wersja 5.51 strasznie to bylo niewygodne, bo np. jak rozsylalam zalaczniki to sie musialam notorycznie glowic wybierajac recipientow. dowcipasy o futbolu – komu po polsku, komu po hiszpansku, gole babki kto lubi, komu nie wolno, kto zna angielski, kto jest na modemie, komu juz wyslalam, a od kogo dostalam, ogolnie kto czegos nie zrozumie, kto sie na co oburzy, kto godzien jest. dlatego postanowilam ograniczyc liczbe znajomych do czterdziestu najbardziej niezbednych rozbojnikow oraz utworzyc folder pod nazwa ‘druga liga’ do ktorej beda trafiac kandydaci do gry w ekstraklasie. co jakis czas bede robic sobie baraze, czyli oceniac dialektycznie dorobek emailowy i najmniej atrakcyjnych osobnikow z grupy uprzywilejowanej spuszczac bede do folderu drugoligowego (za rozne przewinienia, spam, wirusy, kiepska korespondencje, a takze slaby poziom zalacznikow). na ich miejsce trafiac bedzie dwojka lub trojka liderow klasyfikacji w grupie wstepnie odrzuconych. to taka informacja, jesli zatem przestaniesz dostawac od mnie emaile, nie zalamuj sie, tylko bierz sie do pracy, a twoje wysilki na pewno zostana zauwazone i z przyjmnoscia wysle ci powolanie do mojej listy ‘contacts’, w wersji 5.52.
    przy okazji – jezeli bez pozwolenia masz mnie w swojej ksiazce adresowej w swoim outlook expressie, to moge cie oskarzyc o nielegalne gromadzenie moich danych osobowych.
    dzisiaj slucham porno for pyros, ‘the very best of testament’, ice-t 6’n the morning police at my door i pije piwo ze srodkowej polki. bloga bede bez przerwy robic do nastepnego zawalu.

    i jakby nigdy nic jela dalej pisac swego bloga.

    chce zeby byl werner liczka


    • RSS